Święta, Święta …

2019-12-27 Urszula Brumer

Święta, Święta …

Aby Święta nie dodały nam zmarszczek i kilku dodatkowych kilogramów!

Przeżyć święta bez szkody dla zdrowia i urody! Oto nasze życzenia. Brzmi dziwnie? A jednak coś w tym jest. Przez cały rok czekamy na święta Bożego Narodzenia,  gdy ich czas już coraz bliżej nasze umysły zaczynają wpadać w panikę, święta stają się nocnym koszmarem. Wiem to z własnego doświadczenia oraz pacjentów Kliniki Medycyny Młodości.

Porządki, przygotowania kulinarne, korki na mieście, szał zakupów. Emocje sięgają zenitu. Nie oszukujmy się, to niełatwe chwile dla naszego zdrowia i urody. A jakby nie było zdrowie i uroda idą w parze.

Co nam grozi w Święta?

Przejedzenie. To jeden z głównych grzechów, które popełniamy przy świątecznym stole. Bo jak się oprzeć tym wszystkim pysznościom? Oczywiście trudno. W stosunkowo krótkim czasie, jemy znacząco więcej niż zazwyczaj, menu jest mocno świąteczne  – smażone, ciężkostrawne potrawy i zjadane w nadmiarze słodkości. Po takich kilku dniach przy stole świątecznym mogą pojawić się dolegliwości ze strony wątroby, żołądka czy jelit. A oprócz tego nagle zauważamy, że spódnica lub spodnie, które kilka dni wcześniej były za luźne, teraz z ledwością się dopinają.

Jak temu zapobiec?

Jeść mniej. Zgodnie z regułą japońskich stulatków: „wstać od stołu najedzonym w 80%”. Ta zasada, pozwoli za jakiś czas zjeść kolejną porcję czegoś świątecznego  bez obciążających skutków dla zdrowia. Warto też pamiętać o zasadzie regularnego jedzenia, co 3- 4  godziny niewielkich posiłków. Warto przetestować już w te święta!

Pić dużo wody. To ona pomaga nam w prawidłowych procesach trawienia, nawodnienia organizmu i utrzymania prawidłowego nawodnienia skóry. Skóra, która nie jest narażona na walkę o kroplę wody, lepiej radzi sobie z naturalnymi procesami starzenia się.

Więcej spacerów. Świętowanie powinniśmy przeplatać z ruchem i aktywnością fizyczną. I nie chodzi tu o wyprawę do lodówki po kolejną porcję smażonych kotlecików.  Świąteczny spacer  jest konieczny dla naszego organizmu i urody. Pobudzi on nasz układ krążenia, układ oddechowy, trawienny a także wyciszy nerwy po burzliwych dyskusjach przy stole. Dotleni również skórę.

Zminimalizuj nadmiar toksyn. W Święta spożywamy też z reguły zbyt dużo alkoholu. Wypity w sporych ilościach obciąża wątrobę, a także wpływa niekorzystnie na skórę. W Święta wiele osób przyjmuje też sporo leków przeciwbólowych. Polacy są w ścisłej czołówce Europy niestety w przyjmowaniu tych specyfików. Pamiętajmy, że spożywając alkohol nigdy nie zażywamy leków z grupy: paracetamol, aspiryna, ibuprofen z uwagi na ryzyko uszkodzenia wątroby.

Zminimalizuj stres. Czy wiecie, że Boże Narodzenie znalazło się  na 42 miejscu na liście najbardziej stresujących wydarzeń życiowych, według amerykańskich badań opublikowanych w “Journal of Psychosomatic Research”? No właśnie, coś w tym jest.  Świąteczny stres potrafi nas zjeść od środka.  A przecież święta z założenia mają być czymś przyjemnym. Dajmy więc sobie luz! Bez nadmiernego napinania się, bez szaleństwa zakupów, gotowania i jedzenia bez opamiętania! W te dni zadbajmy o siebie i rodzinę i przyjaciół, bardziej niż o zasobność świątecznego stołu i miejsca pod choinką.

,