Nie daj się postarzać melaninie, czyli słów klika o przebarwieniach.

2019-07-19 Urszula Brumer

Nie daj się postarzać melaninie, czyli słów klika o przebarwieniach.

Lato wciąż trwa, a my chętnie wystawiamy się na słońce.

W sierpniu wiele osób wybierze się na urlop, jedni do krajów północnych, inni na południe Europy, gdzie słońce jest znacznie „mocniejsze” niż w naszej szerokości geograficznej. Wiem, większość z nas lubi być opalonym. Rozumiem wszystkie powody. Znam osoby, które potrafią leżeć godzinami na słońcu, po to by zachować opaleniznę jak najdłużej. Wiele razy widziałam panie czy panów z poparzeniami słonecznymi. Nie wygląda to dobrze, a do tego jest niezdrowe. Jak we wszystkim, tak i w opalaniu zalecam umiar i stosowanie odpowiednich preparatów chroniących skórę podczas kąpieli słonecznych.

Dobór produktów też trzeba dostosować do rodzaju skóry oraz jej właściwości i wieku. Po lecie, kiedy opalenizna już zejdzie może okazać się, że nasza skóra nie wygląda już jak dawniej. Mogą pojawić się na niej przebarwienia, czyli ciemniejsze plamy na twarzy, dekolcie, rękach, ramionach, a nawet na nogach, które niestety tak jak zmarszczki, dodają nam lat.

Co powoduje przebarwienia na skórze?

Przebarwienia powstają wtedy, gdy nieprawidłowo działają melanocyty, czyli komórki, które wytwarzają melaninę, barwnik skóry, w miejscach, gdzie jest ich akurat za dużo, są zbyt aktywne i produkują za dużo barwnika. Co je aktywuje? Jest wiele czynników, jednym z nich jest ekspozycja na słońce, ale również wiek (im jesteśmy starsi, tym prawdopodobieństwo pojawienia się przebarwień jest większe), zmiany hormonalne, leczenie hormonalne, stosowanie niektórych leków (np. ziołowych z dziurawcem, antybiotyki, hormonalne), stany zapalne skóry,
problemy z tarczycą (nadczynność lub niedoczynność), problemy ginekologiczne, menopauza, a także problemy z wątrobą. Często również obserwujemy przebarwienia u osób młodych, które walczyły z trądzikiem bez profesjonalnego wsparcia.

Nie daj się postarzać melaninie!

Oczywiście proces powstawania przebarwień można powstrzymywać. Należy stosować kremy z odpowiednio dobranym do skóry filtrem, nie przebywać na słońcu w momencie, kiedy „pali” ono najbardziej. Złuszczanie skóry, też może pomóc, ale nadmierne, domowe złuszczanie
prowadzi w konsekwencji do dużego przesuszenia skóry. Można też stosować kremy na rozjaśnienie przebarwień. Niestety na efekty trzeba czekać. Jeśli przebarwienia spędzają nam sen z oczu można na nie zadziałać szybko i skutecznie. Warto wtedy skorzystać z zabiegów medycyny estetycznej. Jest ich wiele, jako, że problem jest dość powszechny.

W naszej Klinice Medycyny Młodości przez lata stosujemy metody, które skutecznie redukują przebarwienia. Przeczytajcie, z jakimi przebarwieniami mamy do czynienia na co dzień. Metodę zawsze dobieramy indywidualnie. Zauważyliśmy, że efekty uzależnione są od wielu czynników, które musimy wziąć pod uwagę. Np. przy bardzo ciemnych przebarwieniach np. na rękach i tych pozapalnych doskonale sprawdza się Laser IPL, przy innych inne, rodzaje laserów, stasujemy również mezoterpię  z preparatami o sprawdzonej przez nas skuteczności (w przypadku melasmy jest to zabieg z wyboru). Wymieniłam tu tylko kilka zabiegów, bo tak jak zawsze powtarzam, każdy zabieg i jego metodę trzeba bezpośrednio omówić z lekarzem. Bo nie zawsze to, co jest dobre dla mojej skóry jest wskazane dla skóry innej osoby.

W każdym razie, przebarwienia dziś nie są problemem nie do pokonania. Zapraszam do Kliniki Medycyny Młodości. Nasi doświadczeni lekarze potrafią uzyskać świetne efekty w redukcji i likwidacji przebarwień.

,