TOP 5 – podsumowanie roku

2018-12-28 Urszula Brumer

TOP 5 – podsumowanie roku

Top 5 zabiegów 2018 roku (fot. Fotolia)

Koniec roku sprzyja podsumowaniom. Jedna z dziennikarek pytała mnie ostatnio, jakie zabiegi mogę określić jako hity mijającego roku. Oto one.

1. Ulverin, czyli HIFU

W tym zabiegu wiązka fal ultradźwiękowych skupia się pod powierzchnią skóry (może być dość głęboko, bo nawet na 13 mm, czyli dociera do warstwy powęziowej) i tam dokonuje kontrolowanych poparzeń po to, by zastymulować odnowę kolagenu. Klienci uwielbiają ten zabieg za efekty, szczególnie za lifting ciała.

2. Nici PDO

Niby nic nowego, bo przecież nici są obecne w gabinetach od kilku lat. Ale u nas to ciągle hit, gdyż mało jest takich miejsc, jak Medycyna Młodości, gdzie te nici robi się umiejętnie, przewidując jak zachowa się twarz po ich wprowadzeniu pod skórę. Stosujemy nici PDO, czyli nici rozpuszczalne, które zarówno budują rusztowanie twarzy, jak i stymulują kolagen do odnowy.

3. Plasmage czyli lifting powiek plazmą medyczną

Opadające powieki to zmora kobiet, dopada je po czterdziestce, a potem tylko się intensyfikuje. Mało która kobieta chce się poddać zabiegowi chirurgii plastycznej, czyli wycinaniu powiek skalpelem. Plasmage w porównaniu ze skalpelem jest mało inwazyjny. Nadmiar skóry jest odparowywany za pomocą plazmy medycznej o bardzo wysokiej temperaturze, a po odpadnięciu strupków i zagojeniu, oko jest zdecydowanie mocniej otwarte.

4. Osocze bogatopłytkowe

Osocze jest zawsze hitem, szczególnie, że się w nim specjalizujemy od wielu lat. Pracujemy na kilku sprawdzonych metodach, dopasowanych nie tylko do potrzeb urodowych klienta, ale i możliwości finansowych. Niezmiennie moim numerem jest system Angel, który można zrobić raz na pół roku, by uzyskać świetny efekt.

5. Komórki regeneracyjne i macierzyste 

O krok dalej od osocza, a właściwie o lata świetlne od wszelkich zabiegów odmładzających są komórki regeneracyjne i macierzyste. Zabieg, który jest wykonywany w Medycynie Młodości to wysoce zaawansowana technologicznie metoda, a jej efekty utrzymują się nawet kilka lat, co widzimy po pacjentach powracających do nas np. pięć lat po zabiegu. Dla porządku dodam, że nasz zabieg nie ma nic wspólnego z mocno promowanymi w tym roku zabiegami z komórkami macierzystymi, które tak naprawdę nie różnią się niczym od osocza bogatopłytkowe, a nawet są gorsze, jeśli porówna się je np. z systemem Angel.

, , , , ,